-
Jaśkowa Dolina 132/25, 80-286 Gdańsk Polska
Ustawa odorowa w Polsce – jaki jest stan prawny uciążliwości zapachowej?

W Polsce nie istnieje jedna odrębna ustawa odorowa. Kwestie uciążliwości zapachowej regulują wyrywkowo Kodeks cywilny i ustawa Prawo ochrony środowiska. Ministerstwo Klimatu i Środowiska prowadzi prace nad projektem dedykowanych przepisów, których analiza prawna trwa od wielu lat. Tak zwany Kodeks Przeciwdziałania Uciążliwości Zapachowej z 2016 roku to zbiór dobrych praktyk, a nie wiążący akt prawny. Do czasu uchwalenia nowych regulacji mieszkańcy mają ograniczone narzędzia prawne do walki z uciążliwymi zapachami.
Czy w Polsce obowiązuje ustawa odorowa?
Nie – w Polsce nie ma oddzielnej ustawy odorowej. Żaden pojedynczy akt prawny nie reguluje kompleksowo problemu uciążliwości zapachowej. Temat ten jest rozproszony między kilka różnych aktów prawnych, co znacznie utrudnia dochodzenie roszczeń przez osoby poszkodowane.
Brak dedykowanych przepisów to problem odczuwalny szczególnie w okolicach ferm hodowlanych, oczyszczalni ścieków, zakładów przemysłowych czy składowisk odpadów. Mieszkańcy takich obszarów często nie wiedzą, do kogo się zwrócić i na jakiej podstawie prawnej mogą żądać działań od urzędów lub przedsiębiorców.
Jakie przepisy regulują obecnie odory w Polsce?
Regulacje odorowe są obecnie rozproszone w kilku aktach prawnych, które nie tworzą spójnego systemu ochrony przed uciążliwościami zapachowymi.
Kodeks cywilny i ochrona przed immisjami
Kodeks cywilny (art. 144) zakazuje właścicielowi nieruchomości działań, które zakłócają korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. Do takich zakłóceń zalicza się też immisje zapachowe, czyli przenikanie nieprzyjemnych zapachów na teren sąsiedniej działki.
Prawo ochrony środowiska
Ustawa Prawo ochrony środowiska nakłada na podmioty korzystające ze środowiska obowiązek ograniczania emisji substancji uciążliwych. Inspekcja Ochrony Środowiska może przeprowadzać kontrole zakładów i nakazywać usunięcie naruszeń. Jednak przepisy nie określają dopuszczalnych stężeń zapachowych ani metod ich pomiaru – co w praktyce utrudnia skuteczne egzekwowanie tych obowiązków.
Inne przepisy dotykające problemu odorów
Kwestia uciążliwości zapachowej pojawia się też w przepisach dotyczących zagospodarowania przestrzennego, a także w regulacjach sanitarnych i weterynaryjnych dotyczących ferm zwierzęcych. Żaden z tych aktów nie daje jednak precyzyjnych kryteriów oceny odorów ani mechanizmów egzekwowania ich ograniczania.
Dlaczego brak ustawy odorowej to realny problem?
Luka prawna w obszarze regulacji odorowych przekłada się na konkretne trudności dla mieszkańców i organów kontrolnych. Bez ustawowych norm dopuszczalnych stężeń zapachu inspektor nie może jednoznacznie stwierdzić naruszenia prawa – nawet jeśli zapach jest wyraźnie uciążliwy.
Z drugiej strony przedsiębiorcy funkcjonują w niepewności: nie wiedzą, jakie standardy muszą spełnić, by uniknąć zarzutów. Brak precyzyjnych przepisów sprawia, że inwestycje w ograniczenie emisji odorów są często podejmowane pod wpływem presji społecznej, a nie wymogów prawnych. Wprowadzenie jasnych regulacji odorowych da branżom określone ramy działania i skłoni do inwestowania w technologie redukcji emisji.
